NoFap pod lupą nauki: dlaczego niektórzy mężczyźni rezygnują z masturbacji?
W świecie, w którym seksualność stała się wszechobecna – w mediach, reklamie i kulturze internetowej – coraz częściej pojawiają się ruchy promujące postawy zupełnie odmienne. Coraz więcej mężczyzn decyduje się na czasową rezygnację z masturbacji – często w ramach ruchów takich jak NoFap (warto przeczytać także wpis na https://narozdrozu.eu/2023/09/12/nofap-co-to/). To internetowa społeczność licząca setki tysięcy użytkowników, skupiona głównie wokół platformy Reddit, gdzie uczestnicy zachęcają się wzajemnie do podejmowania tzw. wyzwań „reboot”, polegających na 90 dniach abstynencji od pornografii, masturbacji i orgazmów. Celem ma być oczyszczenie psychiczne, poprawa relacji, zwiększenie energii i koncentracji – słowem, swoisty „restart” życia seksualnego i emocjonalnego. Ruch ten przedstawia się jako forma samodoskonalenia, sposób na odzyskanie kontroli nad sobą i powrót do „autentycznej męskości”. Jednak rodzi się pytanie, czy rzeczywiście chodzi tu o potrzebę regulacji zachowań seksualnych, czy raczej o zespół przekonań moralnych, religijnych i ideologicznych, które znajdują dziś nowy język i nową formę w kulturze internetowej.
Z takiego założenia wyszli badacze z Uniwersytetu Gutenberga w Moguncji – Felix Zimmer i Roland Imhoff – którzy w 2020 roku opublikowali w czasopiśmie Archives of Sexual Behavior wyniki badań eksploracyjnych poświęconych motywacjom stojącym za rezygnacją z masturbacji. Ich celem było sprawdzenie, jakie czynniki psychologiczne i społeczne skłaniają mężczyzn do podejmowania decyzji o wstrzemięźliwości – i czy ma ona podłoże behawioralne (związane z uzależnieniem i utratą kontroli), czy raczej ideologiczne i światopoglądowe.
Autorzy wyróżnili dwie główne grupy motywacji. Pierwsza obejmowała tzw. motywację związaną z rozregulowaniem fizjologicznym i psychicznym, czyli przekonanie o „uzależnieniu od masturbacji”. W tym ujęciu abstynencja miałaby być sposobem na odzyskanie równowagi po okresie nadmiernej aktywności seksualnej. Zimmer i Imhoff założyli, że osoby deklarujące wysoki poziom hiperseksualności, zaczynające masturbację w młodszym wieku, osiągające większą liczbę orgazmów w tygodniu i masturbujące się częściej przed podjęciem abstynencji, będą silniej motywowane do wstrzemięźliwości. Warto przy tym przypomnieć, że pojęcie hiperseksualności nie oznacza po prostu wysokiego libido. To zaburzenie polegające na utracie kontroli nad popędem, uporczywej obecności natrętnych fantazji seksualnych i kompulsywnym dążeniu do ich realizacji, co prowadzi do cierpienia psychicznego i zaburzenia codziennego funkcjonowania. Kompulsywna masturbacja występuje u 30–75% osób cierpiących na tego rodzaju zaburzenia, ale – jak podkreślają autorzy – nawet wysoka częstotliwość masturbacji sama w sobie nie jest patologiczna, jeśli nie wiąże się z utratą kontroli lub poczuciem winy.
Druga kategoria to motywacja wynikająca ze sprzecznych postaw, a więc z tzw. „postrzeganego uzależnienia” – nie tyle faktycznego problemu z kontrolą zachowania, ile przekonania, że dane zachowanie jest niewłaściwe. W tym przypadku źródłem motywacji miały być czynniki moralne, religijne lub ideologiczne. Badacze założyli, że konserwatyzm, religijność, niski poziom zaufania do nauki oraz przekonanie o negatywnym wpływie masturbacji na zdrowie i relacje społeczne będą dodatnio powiązane z motywacją do abstynencji. Zwrócili też uwagę, że wiele osób przypisuje masturbacji wpływ wykraczający poza sferę seksualną – np. uważa, że obniża ona kreatywność, energię, produktywność lub relacje z innymi. Jednocześnie, zgodnie z ustaleniami współczesnej nauki, masturbacja nie ma żadnych udokumentowanych negatywnych skutków zdrowotnych. Wręcz przeciwnie – może mieć działanie rozładowujące napięcie i pozytywnie wpływać na nastrój, sen oraz funkcjonowanie seksualne. Z tego powodu badacze spodziewali się, że zaufanie do nauki będzie ujemnie związane z motywacją do abstynencji.
W badaniu wzięło udział 1063 mężczyzn w wieku od 18 lat wzwyż (średnia 26,9 lat), zrekrutowanych za pośrednictwem platformy Reddit. Większość pochodziła z Ameryki Północnej i Europy, a aż 90% miało przynajmniej rozpoczęte studia wyższe. Większość uczestników identyfikowała się jako ateiści lub agnostycy (70%), 20% stanowili chrześcijanie, a 10% wyznawcy innych religii. Autorzy zebrali dane dotyczące częstotliwości masturbacji, wieku jej rozpoczęcia, maksymalnej liczby orgazmów w tygodniu oraz częstotliwości korzystania z pornografii. Hiperseksualność oceniano za pomocą standaryzowanego kwestionariusza Hypersexual Behavior Inventory (HBI), który mierzy trzy aspekty: discontrol (poczucie utraty kontroli), consequences (świadomość negatywnych skutków) oraz coping (używanie seksu jako sposobu radzenia sobie ze stresem).
Aby ocenić motywację wynikającą z przekonań, uczestników zapytano, w jakim stopniu uważają się za osoby religijne, jak bardzo identyfikują się z postawami konserwatywnymi i w jakim stopniu ufają nauce jako źródłu wiedzy. Ponadto autorzy skonstruowali zestaw czternastu pytań dotyczących postrzeganego wpływu masturbacji na zdrowie, samopoczucie i życie społeczne. Uczestnicy oceniali, w jakim stopniu zgadzają się ze stwierdzeniami typu: „masturbacja wpływa na moje zdrowie”, „masturbacja wpływa na moje relacje z innymi ludźmi”, „masturbacja wpływa na moją produktywność”, „masturbacja wpływa na moją kreatywność”. Dodatkowo oceniano ogólne przekonanie o tym, czy masturbacja jest zdrowa.
Wyniki analiz korelacyjnych w tej publikacji – moim zdaniem – trudno uznać za miarodajne. Przy tak dużej próbie (ponad tysiąc uczestników) nawet bardzo słabe związki między zmiennymi mogą osiągać istotność statystyczną, co łatwo prowadzi do złudnego wrażenia, że mamy do czynienia z rzeczywistymi zależnościami*. Z tego względu ważniejsze jest przyjrzenie się wynikom modelu regresji wielorakiej, który pozwala uwzględnić wzajemny wpływ czynników na siebie i oddzielić te zmienne, które rzeczywiście mają znaczenie od tych, których wpływ jest jedynie pozorny. To właśnie ta część analizy dostarczyła – moim zdaniem – najbardziej wiarygodnych wniosków.
Po uwzględnieniu wszystkich zmiennych jednocześnie w modelu regresyjnym tylko dwa czynniki dominowały: postrzeganie społecznego wpływu masturbacji oraz przekonanie, że jest ona niezdrowa. Wskazuje to, że motywacja do abstynencji nie wynika z rzeczywistego uzależnienia ani kompulsywnego zachowania, lecz raczej z osobistych przekonań dotyczących zdrowia, moralności i relacji społecznych. Wyniki te sugerują, że współczesne zjawisko NoFap ma w dużej mierze charakter światopoglądowy – oparty na wartościach i wierzeniach, a nie na faktycznym rozregulowaniu zachowań seksualnych. Choć analiza regresji nie wyklucza całkowicie wpływu czynników psychofizycznych, to jednak ich znaczenie dla motywacji do abstynencji wydaje się znacznie mniejsze.
Trzeba jednak pamiętać, że badanie Zimmera i Imhoffa miało charakter eksploracyjny i obarczone jest pewnymi ograniczeniami. Przede wszystkim opierało się na deklaracjach samych uczestników, co zawsze niesie ryzyko zniekształceń – ludzie nie zawsze szczerze lub trafnie oceniają własne zachowania seksualne. Próba była też dość specyficzna: młodzi, dobrze wykształceni użytkownicy Reddita, głównie z Ameryki Północnej i Europy, nie odzwierciedlają pełnej różnorodności społecznej. Trudno więc generalizować te wyniki na całe społeczeństwa. Dodatkowo, badanie objęło wyłącznie mężczyzn, a więc nie pozwala odpowiedzieć na pytanie, jak podobne zjawiska wyglądałyby wśród kobiet.
Pomimo tych ograniczeń, wyniki tych badań zwracają uwagę na ciekawy paradoks: choć nauka od dawna potwierdza, że masturbacja jest powszechną, normalną i nieszkodliwą aktywnością seksualną występującą u większości mężczyzn i kobiet, negatywne przekonania kulturowe wciąż mają się dobrze. Współcześnie, mimo że w wielu społeczeństwach masturbacja przestała być tematem tabu, ruchy takie jak NoFap czy kampanie promujące „czystość seksualną” pokazują, że dawne idee o jej szkodliwości powracają w nowoczesnej formie – pod hasłami duchowego oczyszczenia, samokontroli i odzyskiwania życiowej energii.
* Zależność między współczynnikiem korelacji Pearsona a wielkością próby oraz jej wpływ na istotność statystyczną zostanie omówiona w zakładce poświęconej analizom statystycznym.
Literatura:
Zimmer, F., & Imhoff, R. (2020). Abstinence from masturbation and hypersexuality. Archives of Sexual Behavior, 49: 1333–1343.
Komentarze
Prześlij komentarz